Tęczyńscy





JANOWA
(wpadając przez furtę z prawej strony, za nią Jadwisia).
Nowiny, nowiny, wielkie nowiny!
DOROTA.
(odwracając się ku niej),

Coż tam takiego ?
Bociany zapewne pobiły się w ogrodzie, sznur się zerwał w głębokiej studni, lub cegła upadła z blanków?
P. JANOWA.
O! ho! o! ho! Coś daleko ważniejszego.
DOROTA.
Więc zapewne który z dworzan.
P. JANOWA.
Nie o dworzanach tu mowa.
DOROTA.
To coś z Krakowa, od dworu? — Zapewne nowina, co nas tyle obchodzi, ile Benedyktynów na Łysej górze.
P. JANOWA.
Właśnie nowina, co nas i Panią naszą najbardziej obchodzi. — Nowina ważna, wielka i pełna znaczenia.
DOROTA.
No — to mówże ją prędzej !
P. JANOWA.
Nowina, umyślnym z Krakowa przybyła, giermek P. Wojstawa nadbieg! z nią
przed chwilą.
DOROTA.
Ale mówże ją.
P. JANOWA
(dalej ciesząc się.
)
Giermek na siwym koniu, w krasnej katance, w żelaznej.
DOROTA.
Myśliszże, że i ja mam żelazną cierpliwość ?
P. JANOWA.
Przybył do Nawoja, jako do tutejszego Dowodzcy, jako do....
DOROTA.
Jako do kogo chcesz — ale mówże z czem przybył? Jadwisiu, może ty się prędzej na tę nowinę zdobędziesz?
JADWIGA
(potrząsa głową. )
Ja nie nie wiem.
P. JANOWA.
Kazano oporządzać komnaty w wielkiej
baszcie. —
DOROTA.
A! na Boga — Dla kogoż?—
P.
JANOWA
(trochę niecierpliwie. )
Jużciż nie dla Chana tatarskiego miłościwa Pani.
DOROTA.
Dla Króla JMci.
P. JANOWA
(kiwa głową.
)
Dla Stryjów, a Opiekunów twoich miłościwa Pani, P. P. Wojsława i Żegoty, którzy tu za chwilę przybyć mają.
DOROTA.
Po co?
ośmnaście lat nie widzieli sieroty, mogli byli zapomnieć już o niej zupełnie ! —
P. JANOWA.
A! nie mówcie tego, miłościwa Pani, na Boga żywego!
srogie to wyrazy — a oni właśnie przybywają, aby się o waszym losie naradzić, i was jako już czas po temu, przystojnie postanowić.
DOROTA.
Dzięki im za to !
obejdę się bez poźnej opieki!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 Nastepna>>