Tęczyńscy






Choćbym umarła na ofiarę imieniu i wam.
ŻEGOTA.
(zimno).
Coż śmierć jednej kobiety !
WOJSŁAW.
Ze śmiercią twoja, majętność przechodzi na najbliższą linję męzką.
DOROTA.
A śmierć jednej kobiety —
ŻEGOTA.
Pogrzeb w grobie familji, kilka łez służebnych i nic więcej.
DOROTA.
O mój Boże!
oni to mówią tak zimno I ja mam ich czcić, mam szanować, mam
słuchać, gdy oni zarzynają mnie na ofiarę jak bydlę! Ale ja nie kocham Ottona, ale ja go nienawidzę !
Jam młoda, on stary, ja nie będę mogła żyć bez tego, do którego przywykłam, który mi jest jak powietrze, jak słońce potrzebny.
ŻEGOTA.
Bezwstydnie szaleje.
WOJSŁAW.
Wszystko to co mówicie, naprożno, nie możecie nas poruszyć, ani odwieść od myśli, ani przekonać.
— Nawój nigdy mężem Doroty z Tęczyna nie będzie — Otto poślubi cię, dziś jeszcze.
Ale biada tobie, jeśliś ty jego nie godna — jeśli — Wstydzę się powiedzieć i nie mogę pomyślić.
DOROTA.
(dumnie).
Nie rozumiem was—
ŻEGOTA.
Milczcie — to być nie może — Wiedzcie Doroto, że Otto, któregośmy ci przezna-
czyli, nie będzie nigdy powolnym, łagodnym i pobłażającym małżonkiem — Jeśli złamiecie
mu wiarę poprzysiężoną, on cię zabije.
DOROTA.
Jeszczem mu nie przysięgła.
(wychodzić chce).

ŻEGOTA.
(wslrzymując ją).

Poczekaj, oto wasz przyszły pan i małżonek.
Scena piąta,

Cii sami — Otto uchodzi z postawą srogą i dumną — Dorota i on patrzą sobie oko w oko.

OTTO.
Tak, ja nim jestem — przypatrzcie misie, abyście nie mieli ochoty sprzeciwiać się na potem mojej woli — bo nie zniosę przeciwieństwa.
DOROTA.
I ja także!
przypatrzcie mi się, bo nigdy nie będę waszą żoną..
ŻEGOTA
Śmiesz to powiedzieć!
(Wojsław wychodzi. )

DOROTA.
Słyszysz com powiedziała, rób co myślisz i chcesz — Ja nie będę jego żoną.
ŻEGOTA.
Nim słońce zajdzie — przysiężesz mu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 Nastepna>>